Showing posts with label Dynia. Show all posts
Showing posts with label Dynia. Show all posts

Saturday, November 7, 2015

Ciasto marchewkowo - dyniowe z orzechami włoskimi

Za oknem dzisiaj szaro, ponuro i mokro więc ja spędzam czas w kuchni :). Długo chodziło za mną ciasto marchewkowe ale ponieważ zrobiłam spory zapas dyni postanowiłam wykorzystać za jednym razem obydwa składniki. Z ich połączenia wyszło pyszne ciasto dyniowo - marchewkowe. Wilgotne, pachnące zbliżającymi się świętami, po prostu pyszne.  Znika w oka mgnieniu :) Polecam na weekend do pysznej kawy lub herbatki :)


Składniki na ciasto:

250g maki pszennej
150 cukru trzcinowego
2 starte marchewki
2 łyżeczki cukru waniliowego
3 jajka
20g proszku do pieczenia
110 g roztopionego masła
300g purée z dyni (z tego przepisu)
1 łyżeczka przyprawy do piernika


1. Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Tortownicę o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia - zarówno spód jak i boki. 

2. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą jasną pianę.
3. Cały czas ubijając dodajemy roztopione masło.
4. Do masy dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz przyprawą i mieszamy razem szpatułką.
5. Następnie dodajemy dyniowe purée i startą marchewkę. Mieszamy do połączenia składników.
6. Pieczemy ok. 35-40 minut. Najlepiej zrobić test "suchego patyczka". 

Polewa:
100g białej czekolady
80 ml śmietanki 
1 łyżeczka miękkiego masła

Dekoracja:
orzechy włoskie

1. Czekoladę siekamy na drobne kawałki i przesypujemy do miski.
2. Śmietankę doprowadzamy do wrzenia i zalewamy nią czekoladę. Dokładnie mieszamy do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści. 
3. Następnie dodajemy masło i mieszamy do jego rozpuszczenia. Odstawiamy do  przestygnięcia i lekkiego zgęstnienia.
4. Na wierzch ostudzonego ciasta wylewamy polewę i posypujemy orzechami.

Źródło przepisu na ciasto: http://kuchnialidla.pl/product/pajeczynka-ciasto-dyniowo-marchewkowe









Tuesday, October 6, 2015

Ciasto czekoladowe z musem dyniowym i galaretką żurawinową


Dzisiaj na blogu oraz w mojej kuchni króluje szanowna dynia :). Nie mogę uwierzyć, że przez tak długi czas, zniechęcona zupą dyniową na mleku z dzieciństwa, omijałam ją szerokim łukiem na bazarze. Bez względu na to czy w wersji wytrawnej czy słodkiej smakuje fantastycznie. Dlatego też przygotowałam pyszne ciasto czekoladowe z musem dyniowym oraz przełamującą jego słodycz galaretką żurawinową. Efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, a ciasto trafiło na listę ulubionych :). Wilgotny czekoladowy spód, kwaskowa galaretka i delikatny mus skomponowały się idealnie.  Dodatkowo troszkę zmieniłam formę przepisu. Mam nadzieje że Wam się spodoba i sięgniecie po niego nie raz. Polecam i zabieram się za kolejne dyniowe eksperymenty :).

Spód czekoladowy:
1 szklanki mąki
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1/2 szklanki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 szklanki maślanki
1 jajko
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki gorącej wody
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


1. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 150 stopni. 

2. Dno tortownicy o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia. Boki formy smarujemy cienką warstwą miękkiego masła i również wykładamy papierem do pieczenia.
3. W misie miksera mieszamy razem wszystkie suche składniki.

4. Do suchych składników dodajemy maślankę, olej oraz jajko i miksujemy razem.

5. Na koniec dodajemy gorącą wodę z rozpuszczonym w niej ekstraktem waniliowym. Miksujemy do dokładnego połączenia się wszystkich składników.
6. Pieczemy 38-40 minut lub do tzw. "suchego patyczka". 

Galaretka żurawinowa:
150 g świeżej żurawiny
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki cukru
1 1/2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 2 łyżeczkach wody

1. Okrągłą formę o średnicy max. 18 cm wykładamy folią spożywczą. Aby folia lepiej przylgnęła do formy można ją wcześniej natłuścić odrobiną masła. 
2.W rondelku zalewamy żurawinę wodą, dodajemy cukier i gotujemy ok. 10-15 minut mieszając co jakiś czas.
3. Żelatynę mieszamy z wodą i odstawiamy do napęcznienia.
4. Gdy owoce są już miękkie ściągamy z ognia i dodajemy żelatynę. Mieszamy cały czas do jej rozpuszczenia.
5. Aby w galaretce nie było skórek można przetrzeć ją przez sitko a następnie przelać do przygotowanej formy i odstawić do stężenia.
6. Schłodzoną galaretkę wstawiamy do lodówki.

Mus dyniowy:
1 szklanka purée z dyni (z puszki lub z tego przepisu)
250 ml śmietanki 30%
2 łyżeczki cynamonu
3 łyżeczki żelatyny + 2 łyżki zimnej wody
1/4 łyżeczki imbiru
sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
skórka otarta z 1 pomarańczy
2 łyżki cukru pudru

1. Żelatynę zalewamy wodą, mieszamy i odstawiamy do napęcznienia. 
2.Purée z dyni podgrzewamy w rondelku z przyprawami, cukrem i sokiem oraz skórką z pomarańczy do momentu aż zacznie się gotować. 
3. Ściągamy z ognia, dodajemy namoczoną żelatynę i mieszamy aby dobrze się rozpuściła, a następnie studzimy a następnie schładzamy w lodówce.* 
4. Śmietankę ubijamy na sztywno. 
5. W miseczce delikatnie mieszamy łyżkę ubitej śmietany z łyżką schłodzonego purèe.** Następnie dodajemy powstałą masę do purèe i mieszamy razem. 
6. Na koniec w 2 partiach do purèe dodajemy pozostałą ubitą śmietanę. Delikatnie mieszamy wszystko razem do momentu gdy masa jest gładka, puszysta, bez grudek.

*Ważne aby bita śmietana oraz purèe miały taka samą temperaturę oraz żeby mieszać wszystko delikatnie szpatułką, nie mikserem.
** Jeśli na purèe utworzy się "kożuch", najlepiej przed dodaniem go do ubitej śmietany przetrzeć przez sitko.

Wykończenie:
1. Na środek ostudzonego spodu czekoladowego wykładamy galaretkę żurawinową.
2. Na wierzch wykładamy mus i wyrównujemy.
3. Schładzamy w lodówce min. 4 godziny, a najlepiej całą noc.

Dekoracja:
orzechy pekan/świeża żurawina/gałązki rozmarynu/cukier perlisty












Thursday, February 26, 2015

Owsiane ciasteczka z dynią oraz żurawiną


Dzięki temu, że jesienią zaopatrzyłam się w zapas purée z dyni teraz mogę się cieszyć jej smakiem w różnych potrawach. Ostatnio natrafiłam na przepis na ciasteczka owsiane z dynią oraz suszoną żurawiną i po prostu musiałam je przygotować. Nie żałuje ponieważ smakują rewelacyjnie mimo, iż zapach podczas pieczenia tego nie zwiastował ;). Każdy kto lubi owsiane ciasteczka oraz dynie musi ich spróbować :).


Składniki:
1 szklanka płatków owsianych - np. górskich
1 szklanka płatków owsianych błyskawicznych
1/2 szklanki purée z dyni
2/3 szklanki pestek dyni
2/3 szklanki suszonej żurawiny
1/4 szklanki oleju kokosowego (lub słonecznikowego)

2 łyżki miodu
1/4 szklanki mielonego lnu
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka przyprawy do dyni (z przepisu)
2 jajka - roztrzepane

Olej rozpuszczamy z miodem w kąpieli wodnej. Suche składniki mieszamy razem w większej misce. Dodajemy purée, jajka, olej z miodem i mieszamy wszystko razem. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 160°. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia na pomocą wybranej foremki formujemy ciastka. Można również ręcznie uformować z masy kule, a po ułożeniu na blaszce spłaszczyć łyżka lub dłonią. Pieczemy ok. 15-20 minut do momentu, aż zaczną się rumienić.

*Przepis pochodzi ze strony: http://leelalicious.com/pumpkin-breakfast-cookies/











Friday, October 31, 2014

Purée z dyni



Dzisiaj po raz kolejny wracam do dyni. Przyznam szczerze, że dopiero odkrywam jej zalety i fantastyczny smak. Przez lata robiąc zakupy omijałam ją szerokim łukiem i okazało się, że był to ogromny błąd :(.  Nie dość że świetnie smakuje zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej, to jest ogromnym bogactwem wartości odżywczych, witamin i minerałów.  Ponieważ przyszedł ten czas, kiedy półki w sklepach i na bazarach  uginają się pod ich ciężarem i kipią od przeróżnych jej odmian, zachęcam do przygotowania zapasów dyni na zimę :). Dynię można mrozić zarówno surową (pokrojoną w kostkę) jak i  przetworzoną. Ja z uwagi na ograniczoną pojemność zamrażalnika wybrałam opcje z zamrożeniem purée z dyni, ponieważ zajmuje zdecydowanie mniej miejsca.  Można je wykorzystać zarówno do słodkich wypieków takich jak ciasto dyniowe czy muffinki, kremów, musów jak również do dań wytrawnych.  Poniżej przedstawiam Wam również krótkie zestawienie dotyczące czasu przechowywania zarówno dyni jak i jej przetworów:


Lodówka
Zamrażarka
Świeża dynia - pokrojona
2-3 dni
6-8 miesięcy
Gotowana dynia
7 dni
6-8 miesięcy
Dynia w puszce - otwarta
7 dni
3-5 miesięcy
Ciasto dyniowe
3-4 dni
4-6 miesięcy

Do przyrządzenia purée z dyni użyłam dyni Muscat de Provence. Pod jej zielono-pomarańczową skórką kryje się piękny, intensywnie pomarańczowy i słodki miąższ. Z 5 kilogramowej dyni (waga ze skórka i pestkami) ok 2 kg purée.

Przygotowanie:
Umytą dynie kroimy na cienkie plastry. Rozgrzewamy piekarnik do 200°. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i układamy na niej kawałki dyni. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 60 minut. Dynia musi być bardzo miękka. Po wyciągnięciu z piekarnika można odstawić do wystygnięcia lub od razu oddzielić miąższ od skórki. Miąższ przekładamy najlepiej do metalowej miski i dokładnie blendujemy na gładkie purée.  Polecam użycie metalowej miski i blendera ponieważ dynia dość mocno "farbuje" :). Kiedy masa wystygnie przekładamy je do woreczków. Pamiętajcie, aby opisać woreczki. Najważniejsza jest data przygotowania oraz masa każdej porcji. Takie informacje z pewnością przydadzą się przy przyrządzaniu potraw z dyni w okresie zimowym.
Już wkrótce na blogu znajdziecie przepisy z wykorzystaniem purée z dyni. Serdecznie zapraszam:).







Sunday, September 28, 2014

Pumpkin Spice Latte


Wczoraj mój chłopak zaprosił mnie na popołudniową kawkę do mojej ulubionej kawiarni czyli do Starbucks :). Ponieważ przyszła jesień w jej menu pierwsze miejsce zajmuje słynna Pumpkin Spice Latte. Mimo krążących wokół niej kontrowersji jedno jest pewne – jest pyszna. Ponieważ nie każdy może napić się jej w Starbucks, dlatego też dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam mój pomysł na domową  Pumpkin Spice Latte. Niektórzy przygotowują ją z dyniowym purée, ja jednak postawiłam tym razem tylko na aromatyczne przyprawy, z których korzystam również przygotowując potrawy z dyni. Mam nadzieję że i Wam będzie smakować :).


Składniki:
1 filiżanka świeżo zaparzonej kawy
2/3 szklanki mleka (najlepiej 3,2%)
1 ½  łyżeczki cukru
½ łyżeczki przyprawy do dyni

Składniki do przygotowania przyprawy:
3 ½  łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka goździków
1 łyżeczka mielonego imbiru
gałka muszkatołowa (w sumie 1 łyżeczka startej)
5 ziarenek kardamonu

Przed przygotowaniem kawy przygotujemy przyprawę. W tym celu w młynku do kawy, rozdrabniaczu lub w moździerzu rozdrabniamy ziele angielskie, wyłuskane ziarenka kardamonu i goździki. Kiedy mają konsystencję drobnego proszku dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. Aby uniknąć w kawie grubych kawałków przypraw najlepiej przetrzeć ją przez drobne sitko.

W kubku zaparzamy ulubioną kawę. Jeśli macie ekspres ciśnieniowym może to być espresso jeśli nie może być kawa rozpuszczalna. Ważne żeby była świeżo zaparzona. W garnuszku zagotowujemy mleko z cukrem i gorące ubijamy spieniaczem do mleka. Pianka musi być dość sztywna więc najlepiej użyć mleka 3,2%. Spienione mleko dodajemy do kawy tak, aby na górze kubka była grubsza warstwa mlecznej pianki. Wierzch za pomocą sitka posypujemy przygotowaną wcześniej przyprawą i nasza Pumpkin Spice Latte jest gotowa :). Jeśli lubicie bitą śmietanę możecie ją dodać do kawy, a dopiero jej wierzch posypać przyprawą.