Showing posts with label Boże Narodzenie. Show all posts
Showing posts with label Boże Narodzenie. Show all posts

Saturday, December 12, 2015

Sernik piernikowy z polewą czekoladową



Boże Narodzenie coraz bliżej więc najwyższy czas zaplanować świąteczne wypieki :). Ja już od 3 tygodni szaleje z piernikami. Nagromadziłam już kilka puszek:). Nic tak jak pierniki nie przywołuje mi smaku Świąt, dlatego też postanowiłam je dodać do świątecznego sernika. Piernikowy spód, piernikowa masa serowa i czekoladowa polewa idealnie do siebie pasują. Elegancko udekorowany z pewnością będzie się fantastycznie prezentować na świątecznym stole, a goście i najbliżsi będą zachwyceni jego smakiem. Gorąco polecam :)


Składniki:
Spód:
350 g pierników (mogą być z tego przepisu)
6-7 łyżek rozpuszczonego masła

1. Dno tortownicy o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Boków tortownicy niczym nie smarujemy. 
2. Pierniki drobno kruszymy ręcznie lub w blenderze i dokładnie mieszamy z rozpuszczonym  masłem. Muszą uzyskać konsystencję mokrego piasku.
3. Wykładamy nimi dno tortownicy  i pieczemy 10 minut w temperaturze 180°C. Po upieczeniu studzimy, a temperaturę piekarnika zmniejszamy do 160°C.

Masa serowa:
250 g serka mascarpone
600 g zmielonego 3-krotnie twarogu
4 jajka
2,5 łyżeczki przyprawy do piernika
1/4 szklanki melasy
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki mąki pszennej
skórka otarta z połowy cytryny

1. Wszystkie składniki wyciągamy z lodówki ok. 2 godziny przed rozpoczęciem pieczenia.  
2. W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki masy serowej. Krótko mieszamy mikserem na najniższych obrotach, tylko do momentu powstania gładkiej masy.* 
3. Gotową masę serową wylewamy na podpieczony i ostudzony spód i wyrównujemy.
4. Pieczemy w „kąpieli wodnej”** w temperaturze 160°C ok. 60 minut.  Sernik jest dobry kiedy jego wierzch jest ścięty i elastyczny. 
4. Sernik studzimy w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach przez godzinę. Po tym czasie wystawiamy go na blat do całkowitego ostygnięcia.
5.  Schładzamy w lodówce, najlepiej przez całą noc.

Wierzch:
150 g czekolady deserowej
150 ml śmietanki 30%
40 g miękkiego masła

Dekoracja: pierniki i świeża żurawina

1. Czekoladę siekamy drobno i wsypujemy do miski. 
2. Śmietankę doprowadzamy do wrzenia i zalewamy nią czekoladę. Dokładnie mieszamy do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści. 
3. Następnie dodajemy masło i mieszamy do jego rozpuszczenia. Odstawiamy do przestygnięcia.

4. Ostudzoną i zgęstniałą polewą dekorujemy wierzch schłodzonego sernika i wstawiamy do lodówki. 
5. Wierzch sernika możemy dodatkowo udekorować piernikami całymi i pokruszonymi oraz świeżą żurawiną.

*Nie należy miksować zbyt długo aby nie napowietrzać masy. Mocne napowietrzenie masy serowej zwiększa ryzyko pękania sernika. 
** Formę z sernikiem owijamy dwoma warstwami foli aluminiowej, aby nie dostała się do niej woda i wkładamy do większego naczynia żaroodpornego lub głębokiej blaszki. Do naczynia/blaszki wlewamy zagotowaną wodę do połowy wysokości tortownicy. Aby sernik się nie przypiekał z wierzchu wystarczy formę przykryć folią aluminiowa tak, aby nie dotykała masy.





 












Wednesday, May 6, 2015

Sernik sezamowy

Dzisiaj dla odpoczynku od rabarbarowego szaleństwa nowy sernik :). Kiedy zobaczyłam przepis na sernik z pastą sezamową musiałam go spróbować. Na chwilę obecną jest moim ulubionym :). Mam nadzieję że będzie również i Waszym. Miłego wieczoru :)

P.S. Z rabarbarem jeszcze nie skończyłam ;).   

Składniki:
Spód:
140 g ciastek pełnoziarnistych
50 g orzechów włoskich
30 g masła (roztopionego)

Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego
250 g serka mascarpone
185 g pasty sezamowej Tahini
3 jajka
1 łyżka maki pszennej
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
ziarenka z 1 laski wanilii

Wierzch:
100 g białej czekolady
100 ml śmietanki 30% lub 36%
1 łyżka masła

Dekoracja:
1/3 szklanki sezamu
50 g czekolady deserowej (posiekanej)


Wszystkie składniki wyciągamy z lodówki ok. 2 godziny przed rozpoczęciem pieczenia. Dno tortownicy o średnicy 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Boków tortownicy niczym nie smarujemy. Orzechy mielimy w młynku lub bardzo drobno siekamy. Ciastka drobno kruszymy ręcznie lub w blenderze i dokładnie mieszamy z orzechami i rozpuszczonym  masłem. Wykładamy nimi dno tortownicy i wyrównujemy, aby powstała gładka warstwa. Tak przygotowaną formę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i pieczemy 10 minut

W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki masy serowej. Krótko mieszamy mikserem na najniższych obrotach. Nie należy robić tego długo, aby nie napowietrzać masy.  Zbyt  mocne napowietrzenie masy serowej zwiększa ryzyko pękania sernika. Gotową masę wylewamy do tortownicy i wyrównujemy. Aby sernik był gładki i nie pękał najlepiej piec go w „kąpieli wodnej”. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 150°C. Formę z sernikiem owijamy dwoma warstwami foli aluminiowej aby nie dostała się do niej woda i wkładamy do większego naczynia żaroodpornego. Do naczynia wlewamy zagotowaną wodę do połowy wysokości tortownicy. Aby sernik był biały wystarczy formę przykryć folią aluminiowa tak, aby nie dotykała wierzchu masy. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. godziny. Ponieważ piekarniki bywają różne najlepiej obserwować sernik. Jest dobry kiedy jego wierzch jest ścięty i elastyczny. W razie potrzeby wydłużyć czas pieczenia. Ponieważ sernik nie lubi drastycznych zmian temperatury studzimy go w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach przez godzinę. Po tym czasie wystawiamy go na blat do całkowitego ostygnięcia, a gdy jest już chłodny wstawiamy do lodówki. Sernik najlepiej smakuje po schłodzeniu przez 12 godzin. Kiedy sernik sie chłodzi przygotowujemy polewę. 
Białą czekoladę siekamy drobno i wsypujemy do miski. Śmietankę doprowadzamy do wrzenia i zalewamy nią czekoladę. Dokładnie mieszamy do momentu, aż czekolada całkowicie się rozpuści. Wówczas dodajemy masło i dokładnie mieszamy do jego rozpuszczenia. Odstawiamy do przestygnięcia. Ostudzoną polewą dekorujemy wierzch schłodzonego sernika i wstawiamy do lodówki. Sezam prażymy na patelni (bez tłuszczu) na średnim ogniu cały czas mieszając aby się nie przypalił. Gotowy przesypujemy do miseczki aby przestygł. Czekoladę deserową siekamy drobno i mieszamy razem z sezamem. Następnie dekorujemy powstałą mieszanką wierzch sernika. 

Źródło przepisu: książka "Moje Wypieki i Desery na każdą okazję" Dorota Świątkowska 













Monday, March 30, 2015

Sernik kokosowy



Święta Wielkanocne tuz tuż. Na naszych stołach najczęściej obok tradycyjnego mazurka znajdzie się miejsce dla sernika, jednego z najpopularniejszych świątecznych wypieków. Sernik jednak nie musi być klasyczny. Dlatego tez dzisiaj mam dla Was propozycję sernika w odsłonie kokosowej :). Mam nadzieje że Wam skorzystacie z przepisu i będzie Wam smakować :). 

Składniki:
Spód:
150 g ciasteczek Oreo
30 g miękkiego masła

Masa serowa:
500 g twarogu sernikowego
3 jajka
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
50 g wiórków kokosowych
125 ml śmietany kremówki 36%
125 ml śmietanki kokosowej 22% (lub gęstej części zebranej z mleka kokosowego)
2 ½  łyżki likieru kokosowego 
3 łyżki mąki pszennej

Polewa:
100 g białej czekolady (posiekanej)
4 listki żelatyny w płatkach lub  6 g żelatyny w proszku
60 g wody
60 g śmietany 36%

Dekoracja:
Ulubione owoce, pokruszone bezy, jadalne kwiatki

Wszystkie składniki wyciągamy z lodówki ok. 2 godziny przed rozpoczęciem pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 150°. Dno tortownicy o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Boków tortownicy niczym nie smarujemy. Ciasteczka Oreo miksujemy w blenderze lub malakserze. Kiedy ich konsystencja przypomina piasek dodajemy do nich masło i razem miksujemy. Wykładamy nimi dno tortownicy i wyrównujemy, aby powstała gładka warstwa. Tak przygotowaną formę wkładamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki masy serowej i miksujemy na niskich obrotach razem. Nie należy robić tego długo, aby nie napowietrzać masy.  Zbyt  mocne napowietrzenie  zwiększa ryzyko pękania sernika. Gotową masę wylewamy do tortownicy i wyrównujemy. Aby sernik był gładki i nie pękał najlepiej piec go w „kąpieli wodnej”. Formę z sernikiem owijamy dwoma warstwami foli aluminiowej aby nie dostała się do niej woda i wkładamy do większego naczynia żaroodpornego lub głębokiej brytfanny z piekarnika. Do naczynia/brytfanny wlewamy gorącą wodę do połowy wysokości tortownicy. Aby sernik był biały wystarczy formę przykryć folią aluminiową, tak aby nie dotykała wierzchu masy. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. godziny. Ponieważ piekarniki bywają różne najlepiej obserwować sernik. Jest dobry kiedy jego wierzch jest ścięty i elastyczny. Ponieważ sernik nie lubi drastycznych zmian temperatury studzimy go w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach przez godzinę. Po tym czasie wystawiamy go na blat do całkowitego ostygnięcia, a gdy jest już chłodny wstawiamy do lodówki. Sernik najlepiej smakuje po schłodzeniu przez 12 godzin. Po ok. 2-3 godzinach chłodzenia, można już przygotować polewę. Żelatynę zalewamy zimną wodą i odstawiamy do napęcznienia. Wodę mieszamy ze śmietanką i zagotowujemy. Kiedy zaczyna wrzeć zalewamy nią posiekaną białą czekoladę i mieszamy do jej całkowitego rozpuszczenia. Do ciepłej czekolady dodajemy żelatynę i mieszamy. Gotową polewę odstawiamy do przestudzenia, jednak nie za długo ponieważ szybko się ścina.* Wystarczy, że nie jest już ciepła i można wylać ją na schłodzony sernik. Zastyga bardzo szybko. Gotowy sernik po schłodzeniu dekorujemy ulubionymi dodatkami. W moim przypadku były to bezy i bratki.

Jeśli polewa zastygnie za bardzo można ja podgrzać jeszcze raz w kąpieli wodnej do ponownego rozpuszczenia.











Sunday, March 22, 2015

Torcik Dacquoise z kremem waniliowym i czekoladą


Po dość długiej przerwie, wywołanej nawałem pracy i nie tylko wracam na bloga z nowym przepisem na pyszny i łatwy torcik :). Tym razem nafaszerowany orzechami, czekoladą i suszonymi owocami z delikatnym i lekkim kremem waniliowym :). Rozpływa się w ustach, a z filiżanką dobrej kawki smakuje obłędnie :).  


Składniki:
Ciasto:
3 jajka
100 g cukru drobnego do wypieków
100 g czekolady deserowej
150 g orzechów włoskich
70 g suszonych fig i moreli, pokrojonych w drobną kostkę
Krem
200 ml śmietany 30% (dobrze schłodzonej)
1 opakowanie serka waniliowego Danio (165g)
1 łyżeczka cukru pudru
Dekoracja:
100g czekolady deserowej
ulubione świeże owoce

Orzechy i czekoladę drobno siekamy, a białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy mikserem na sztywną pianę. W trakcie ubijania dodajemy po łyżce cukier. Kiedy białka są już dobrze ubite dodajemy do nich roztrzepane żółtka i mieszamy razem, ale już nie mikserem tylko szpatułką. Następnie dodajemy posiekane orzechy, figi i morele oraz czekoladę i mieszamy wszystko razem. Tortownice o średnicy 20-21 cm wykładamy papierem do pieczenia (zarówno dno jak i boki). Masę przelewamy do tortownicy i pieczemy ok. 30-40 minut w temperaturze 170° z termoobiegiem. Upieczone ciasto odstawiamy na kratkę do ostygnięcia.
Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Dodajemy do niej serek homogenizowany Danio i mieszamy szpatułką. Na ostudzone ciasto wykładamy przygotowany krem i do czasu dekorowania wstawiamy do lodówki.

Do przygotowania dekoracji z czekolady takich jak na zdjęciach potrzebna jest schłodzona granitowa płytka lub granitowy blat. Czekoladę deserową siekamy i roztapiamy w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną czekoladę rozprowadzamy na blacie aby powstała cienka, wąska warstwa. Następnie łopatką lub małą szpachelką kuchenną ściągamy czekoladę z blatu delikatnie zwijając ja palcami. Nie można jednak dotykać jej zbyt długo ponieważ będzie topić się w dłoniach. Torcik z kremem dekorujemy przygotowaną czekoladą oraz ulubionymi owocami i orzechami. Ja użyłam świeżej figi, owoców physalis oraz orzechów włoskich. Ciasto przechowujemy w lodówce.

Tutaj znajdziecie filmik instruktażowy jak zrobić dekoracje z czekolady.